JAK ZAPLANOWAĆ SUKCESJĘ?

Jakie błędy popełniamy, planując sukcesję w rodzinnej firmie?

Celem sukcesji jest niewątpliwie kontynuowanie i dalszy rozwój biznesu. Warto dookreślić czy dotychczasowym właścicielom zależy na zachowaniu charakteru firmy rodzinnej, kontynuowaniu jej formy prawnej, czy na zachowaniu wyłącznie marki przedsiębiorstwa.

To determinuje charakter podejmowanych czynności prawnych. Wybór należy do właściciela, który powinien poznać jakie możliwości stwarza prawo i jakie będą konsekwencje działań.

Projekt „Bezpieczne umowy w biznesie” stworzony przez KLG Kancelarię Prawną pomaga określić skuteczne i jak najprostsze rozwiązania w procesach inwestycyjnych i przy przekształceniach firm. Klienci przechodzą te procesy bezpiecznie i płynnie.

Doświadczenia w planowaniu i prowadzeniu sukcesji dały mi podstawę do określenia najczęstszych błędów, których uniknięcie pozwoli na sprawne przeprowadzenie sukcesji.

Przerwa w działalności

Planując sukcesję lub przekształcenie, w pierwszej kolejności zadbać należy o kontynuowanie działalności. Proces zmian powinien przebiegać płynnie, nie tylko prawnie czy księgowo. Nie mogą odczuwać zmian kontrahenci, ani pracownicy.

Obawa przed zmianą formy prawnej

Sukcesja to być może dobry moment, aby zmienić formę prawną. Chociaż jednoosobowa działalność jest najpopularniejszą formą, to przy sukcesji warto rozważyć jej przekształcenie w spółkę osobową lub kapitałową. Obecne przepisy kodeksu spółek handlowych znacznie uprościły ten proces. Dla „rodzinnych” spółek kapitałowych oznacza to możliwości dokapitalizowania, czy wejścia na giełdę. Otwartość na zmiany oznacza gotowość na dalszy rozwój.

Brak weryfikacji modelu zarządzania

Kontynuacja rodzinnej odpowiedzialności, łączy się z możliwością zmiany modelu i sposobu zarządzania. W ujęciu prawnym oznacza to przyjęcie określonego sposobu zarządzania firmą opartego na reprezentacji samodzielnej lub łącznej, ograniczonej do konkretnych czynności bądź nieograniczonej. Do decyzji właścicieli pozostawiam określenie sposobu zarządzania rodzinnym biznesem w granicach, jakie stwarzają aktualne przepisy prawne. 

Obawa przed utratą kontroli

Przekazanie biznesu następcy nie musi oznaczać braku dalszego  zaangażowania. W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem jest ustanowienie prokury, wybór reprezentacji łącznej lub innych form umożliwiających decydowanie o sprawach firmowych. Z czasem zaufanie wzrasta, a obawa i zakres kontroli maleje.

Nigdy nie sprzedamy firmy rodzinnej

W sytuacji, gdy nie ma następcy, sprzedaż przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części – w rozumieniu art. 55 (1) kodeksu cywilnego – może się okazać najlepszym rozwiązaniem. Określając krąg potencjalnych nabywców, nie należy wykluczać sprzedaży nawet na rzecz pracownika. Dotychczasowy właściciel, może nadal pozostawić w swoich rękach uprawnienia do zarządzania bądź zastrzec prawo do części zysków. Będą to określały warunki wynegocjowanego i podpisanego kontraktu.

Due diligence

Ustalając strategię biznesową i prawną sukcesji, nie można zapominać o rozpoznaniu stanu majątkowego i ustaleniu kondycji finansowej firmy. Due diligence, najprościej rzecz ujmując, to opis i wycena przedsiębiorstwa, często sporządzana przy udziale specjalistów, której wyniki pomogą określić sposób przekazania firmy.   

Wrogie przejęcie

Brak planu lub określonego celu sukcesji może doprowadzić do przejęcia rodzinnej firmy przez osoby niepowołane bądź do wrogiego przejęcia. W konsekwencji kontrola i zarządzanie firmą może trafić do osób niepowołanych. Najczęściej występuje to w spółkach kapitałowych, chociaż jest to również pułapka przy braku zabezpieczenia dziedziczenia majątku jednoosobowej działalności.

W całym procesie najważniejsze jest zabezpieczenie transakcji i inwestycji. Prawo to nie tylko zasady prowadzenia działalności gospodarczej, ale również dbałość o szczegóły kontraktów czy transakcji. Całą strategię warto zaplanować i przeprowadzić z odpowiednim wyprzedzeniem, zapewniając płynne przejście firmy na następców.

W najnowszym wydaniu Newsweeka, ukazał się cykl poświęcony sukcesji.

Autorem artykułu pt. „Jak zaplanować sukcesję?” jest mec. Katarzyna Lebiedowicz-Grzanka.

Możliwości jakie stwarza prawo są naprawdę spore, konieczne jest ich umiejętne wpasowanie, ponieważ za biznesem rodzinnym stoi cała rodzina. 

Wszystkim zainteresowanym tym tematem, chętnie podpowiemy jak się w nim poruszać.